• Wpisów: 1102
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 18:35
  • Licznik odwiedzin: 138 756 / 1722 dni
 
lalkazombie
 
Lalka Zombie: Miałam ambitny plan na dziś:
10: 00 wstać, wziąć prysznic, wypić kawę
12: 00 pojechać do galerii na zakupy, ogarnąć przedłużenie umowy
16: 00 wrócić, posprzątać, cieszyć się czystością i wolnym

A wyszło tak:
Otwieram oczy, patrzę na zegarek: 11:58, chyba mi zegarek ześwirował, sprawdzam telefon, a tam wciąż 11:58. Myślę sobie, że 2h obsuwy to żaden kłopot dla mnie. Poszłam pod prysznic, wracam, odpalam komputer, robię kawę, wracam i stwierdzam: windows padł xD
Jak się domyślacie walczyłam dzielnie, wygrałam :X
Kolejne 2h obsuwy. Mamy godzinę 14:30, dzwoni do mnie dział obsługi, przedłużam umowę^^. O 15: 00 dochodzę do wniosku, że mam czas na druga kawę i zasadniczo nie muszę się spieszyć. Empik do 21:00, a tam widziałam świetne foremki do pierników, na których mi zależy. Nagle zrobiła się godzina 17: 00, w panice zapomniałam co chcę kupić i pojechałam gdzie indziej. Kupiłam rzeczy niepotrzebne, a po foremki poszłam z buta na rynek :P

Brawa dla mnie za organizację! Jestem mistrzem Człowiek-Panika :3

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi Lalka Zombie mogą komentować ten wpis.