• Wpisów: 1284
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 minut temu
  • Licznik odwiedzin: 149 358 / 1998 dni
 
lalkazombie
 
Lalka Zombie: Ta noc jest najgorsza ze wszystkich. Długa, nerwowa i bezsenna.
Bliska mi osoba bardzo mnie zraniła. Nóż prosto w serce.

Kilka miesięcy temu, kiedy zaczęły się moje kłopoty, miałam dość, postanowiłam żyć tyle, ile to konieczne, max do 50. To nie znaczy, że myślę o samobójstwie. Postanowiłam przestać leczyć poważniejsze choroby. Tak też konsekwentnie olałam sprawy kardiologiczne.
Obecnie leczę tylko katar, grypę, anginę i inne duperele.

Mam takie uczucie, że nic dobrego już mnie w życiu nie spotka. Nic godnego uwagi, mojej szczerej radości. Tkwię w jakiejś toksycznej zawiesinie. Ani to życie ani to śmierć. Pieprzony letarg, chora, umysłowa, emocjonalna wegetacja.

Jedyne, co mi wychodzi, to dieta od 1 stycznia. Ale wchodzi nam kampania, mamy zaległości i nie mam czasu o tym pisać. Nie mam nawet czasu na te 15 dniowe wyzwania.
Nie wiem, kurwa, co mam jeść, same węgle albo tłuszcze. Boję się jeść.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi Lalka Zombie mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego