• Wpisów: 1439
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 15 minut temu
  • Licznik odwiedzin: 165 172 / 2484 dni
 
lalkazombie
 
Lalka Zombie: Ten tydzień jest jak z kosmosu :D
W poniedziałek zapomniałam na którą mam do pracy, więc poleciałam na 6.00... oczywiście miałam na 14.00 Heheszkom nie było końca, zwłaszcza jeden taki miał ubaw, zobaczył mnie i krzyczy: o! przyszła zakręcona!
We wtorek udało mi się nic nie zjebać. Szczęśliwie w środę się tak obżarłam, że nie mogłam się ruszać i bardzo dobrze, bo planowałam iść na trening lecz siłownia była zamknięta xD
W czwartek powtórzyłam obżarstwo : D Nie po to tyle stałam przy garach, żeby się nie najeść raz w roku <3
Wczoraj byłam na treningu, ale był taki nudnawy. Dostałam kluczyk do szafki, rzuciłam okiem: 11. Przebrałam się, wrzuciłam wszystko do szafki... nie działa zamek. No kurwa zepsuty :( Zarzuciłam sweterek zabrałam torbę i poszłam na recepcję po wymianę kluczyka. Pani zrobiła wielkie oczy i powiedziała:
- 77 nie działa?
Po jej słowach to ja zrobiłam wielkie oczy, puknęłam się w czoło, przeprosiłam i poszłam do szatni xD
Dzisiaj poszłam na tabatę. W szatni się przebieram... i co? I oczywiście zabrałam spodnie mojej córki na trening. Tek która ma wielkość dupy jak ja jedno udo. Chuj, ćwiczyłam w dżinsach :D Ja pierdolę ale było fajnie :D Ledwie żyję. Stałam na rękach przy ścianie i nawet cycki mi nie przeszkadzały :D

W ogóle po ostatnich zajęciach powiedziałam mojej instruktorce K., że uwielbiam jej zajęcia, że dzięki jej treningom polubiłam sport, że jest moim wzorem. Bardzo się ucieszyła, zaprosiła mnie na tabatę. Dziś po tabacie mnie pochwaliła, powiedziała, że zajebiście mi poszło, i żebym przychodziła regularnie, że za rok będę dużo, dużo dalej :D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi Lalka Zombie mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego